Oprócz błękitnego nieba

Uwielbiam wiosnę, bo wszystko budzi się do życia. Uwielbiam lato, bo człowiek może leżeć beztrosko na piasku lub trawie. Uwielbiam to, bo wiosna i lato, są związane z piękną, słoneczną pogodą. A co za tym idzie również i z moim ukochanym błękitnym niebem. Uwielbiam godzinami się wpatrywać w niebo i w okalające go chmury. Bardzo żałuję, gdy dni są co raz krótsze, a lato zastępuje jesień. Znalazłam jednak małe rozwiązanie mojego problemu. Lakier hybrydowy Semilac 165 Boyfriend Jeans to przepiękny, zgaszony szarością błękit.

Jeans
Dlaczego więc sięgam po zgaszony błękit, skoro wpatruję się w czysty, niczym niezmącony błękit letniego nieba? Bo jestem również fanką wszelkich przybrudzonych kolorów (zwłaszcza pastelowych). A kolor Boyfriend jeans, jak dla mnie jest idealny! Noszę go praktycznie cały czas na paznokciach. Nazwa jest w 100% adekwatna do koloru. Właśnie taki odcień mają sprane, stare dżinsy. Jest to kolor na tyle uniwersalny, że nadaje się zarówno na lato jak i na zimę.

Ombre
Najczęściej lakier łączę ze zdobieniem ombre w bieli. Aby wykonać taki efekt, jest nam potrzebna gąbeczka o dużej porowatości i duuuużo cierpliwości. Niestety, ale aby wykonać taki efekt jak najładniej i jeżeli chcemy uzyskać gładkie przejście kolorów, to trochę musimy się napracować. Myślę jednak, że efekt jest tego wart.